|
|
Jaka to Melodia? quiz muzyczny
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Mona
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin Płeć:
|
Wysłany: Pon 23:04, 04 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
bdjqp napisał: |
Czy ktoś z Was pamięta jak się nazywały te bliźniaczki? Bo mam wrażenie, że znam je skądś... |
Ania i Teresa, nazwisko chyba w programie nie padło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
emku
Królowa
Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 19276
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 252 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 23:44, 04 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
zwiru napisał: |
a do tego aj łona już tradycyjnie |
Już nawet szkoda o tym pisać
Ja bardzo żałuję, że Elżbieta nie dała rady dojść do finału
A nazwisko Ani mogło być podane na liście płac w końcu programu.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez emku dnia Pon 23:45, 04 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Mona
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin Płeć:
|
Wysłany: Pon 19:08, 04 Kwi 2011 PRZENIESIONY Pon 23:46, 04 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Dzisiaj kolejny z serii żenujących odcinków...
Bliźniaczki dostały się do odcinka chyba tylko dlatego że są bliżniaczkami... to takie telewizyjne... Wiedzą muzyczną się nie wykazały.
Szkoda pani Eli... ale i ją niestety zaćmienie dopadło :/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
sowik87
Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zduńska Wola Płeć:
|
Wysłany: Wto 14:09, 05 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Mona napisał: |
Dzisiaj kolejny z serii żenujących odcinków...
Bliźniaczki dostały się do odcinka chyba tylko dlatego że są bliżniaczkami... to takie telewizyjne... Wiedzą muzyczną się nie wykazały.
Szkoda pani Eli... ale i ją niestety zaćmienie dopadło :/ |
No dokładnie dramat. A zabił mnie tekst Ani w 3 rundzie, po zaśpiewaniu black velvet przez Patricie Kazadi (tytułu po 7 nutkach żadna nie wiedziała) Robert się pyta znałyście to prawda? a ta bliźniaczka mówi: NIE
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Karolka
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 577
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Wto 15:13, 05 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Karolcia ork napisał: |
A młodzi za to mają znać nawet te przedwojenne utwory? wcale nie jest powiedziane, że jak ktoś jest młody to musi słuchać tych wszystkich Feelów, Pectusów, Cerekwicki, Farnych itd. ja osobiście tego nie słucham a jestem młoda :-P wolę Annę Jantar czy Czerwone Gitary. A organizatorzy nie mogą/nie powinni dobierać repertuaru do zawodników. Chcąc coś osiągnąć w programie trzeba mieć wszechstronną wiedzę muzyczną. ;] |
Zgadzam się. To, że ktoś jest troszkę młodszy czy troszkę starszy nie oznacza, że słucha takiej a takiej muzyki. Ja jestem osobą stosunkową młodą, i wg panującego stereotypu powinnam słuchać
współczesnej "muzy", a może raczej produktu masowej pop kultury (mam tu na myśli artystów typu Lady Gaga czy Rihanna), piosenki tworzone, tak jak Emku zauważyła, często na jedno kopyto, bez żadnej głębszej myśli, i mówiące z reguły o tym samym. Choć nie przeczę, lubię posłuchać nowych kawałków, pobawić się przy nich w klubie, bo przecież po to są tworzone, ale bez jakiś wielkich ekscytacji.
Co do nauki starszych piosenek, to młodzi nie muszą mieć problemów z nauką starych singli, ale czasem chodzi też o poznanie czy też odnalezienie danych artystów. Bo nie ukrywajmy, obecnie stacje radiowe czy telewizyjne skupiają się na promowaniu współczesnych kawałków, a zapomina się o przypominaniu piosenek z przed 10, 20, 30 czy 40 lat. Jeden program półgodzinny Wideoteka Dorosłego Człowieka raz na tydzień, to jak dla mnie zdecydowanie za mało.
A jeżeli chodzi o osoby starsze, to wiem, że część z nich ma problem z nauką nowych piosenek, z różnieniem ich, czy też wypowiedzeniem zagranicznego tytułu. Ale są również tacy, którzy nie mają z tym, żadnego problemu.
Ale oczywiście nauka starych czy też nowych piosenek to indywidualna sprawa każdego człowieka. Każdy ma różne predyspozycje do nauki czy poznawania, i nie zawsze wszystko jest tak klarowne.
Wczoraj załapałam się tylko na trzecią rundę i finał, więc obu bliźniaczek nie widziałam. Piosenki finałowe wczoraj były jak dla mnie proste. Szkoda, że bliźniaczce nie udało się wygrać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Michaś
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 1108
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 44 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:09, 05 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Gratu(L)acje dla Przemka. Wreszcie ktoś kumaty.
Trochę szkoda, że powiedział "You Beautiful" a nie "You're Beautiful", ale i tak przy obecnym poziomie zawodników droga do FM otwarta.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
sobolek
JTM Spis Team
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 2042
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: D.D. Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:18, 05 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Przyłączam się do gratulacji dla Przemka,choć trzeba przyznać,że miał furę szczęścia.Gdyby nie błąd przeciwniczki przy Queensbery to mógłby on zakończyć grę na 3 rundzie,ale jak to mówią "szczęście sprzyja lepszym".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
RozMat
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:41, 05 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
A ja jestem dziś jakoś w wyjątkowo kiepskim nastroju, ale program oczywiście obejrzałem myśląc, że poprawi mi nastrój na wieczór. Czy poprawił? Chyba tak, ale to zależy. Napiszę zaraz moją subiektywną ocenę o odcinku, ale najpierw muszę się ustosunkować do pewnych fragmentów wypowiedzi.
Cytat: |
współczesnej "muzy", a może raczej produktu masowej pop kultury (mam tu na myśli artystów typu Lady Gaga czy Rihanna), piosenki tworzone, tak jak Emku zauważyła, często na jedno kopyto, bez żadnej głębszej myśli, i mówiące z reguły o tym samym. |
Mnie osobiście trochę zniesmaczył ten wpis i strasznie chciałbym poznać kryteria rozróżniające "produkt masowej pop kultury" od "muzyki", więc z chęcią poczekam na wyjaśnienie mi tego. Jeżeli nie widzisz głębszych myśli w aktualnych hitach, to naprawdę gratuluje wgłębiania się w teksty. Bo są oczywiście piosenki (np. typu "Just Dance") które nie mają może przekazać głębokiej treści, a sprawić żeby słuchający poczuł pozytywne wibracje. Ale jest masa piosenek wydawanych dzisiaj, które są naprawdę "o czymś" i mają zdecydowanie silniejszy przekaz od dawnych przebojów. Skoro w poszukiwaniu wielkiej głębi muzycznej mam odnieść się do starszych kawałków, to może zacznę od takich hitów jak "Poziomki", "Brzydula i Rudzielec" czy "Mały biały pies". Tam na pewno znajdę wielki przekaz i zniewalającą treść.
Cytat: |
Co do nauki starszych piosenek, to młodzi nie muszą mieć problemów z nauką starych singli, ale czasem chodzi też o poznanie czy też odnalezienie danych artystów. Bo nie ukrywajmy, obecnie stacje radiowe czy telewizyjne skupiają się na promowaniu współczesnych kawałków, a zapomina się o przypominaniu piosenek z przed 10, 20, 30 czy 40 lat. |
Polemizowałbym ponownie, nawet jeszcze bardziej niż w pierwszym odniesieniu. Zalecam poszerzenie horyzontów muzycznych innymi radiami, aniżeli popularną Eską. Co do programów muzycznych w TV, to dajmy na przykład kanał VH1, który puszczał starsze piosenki i to w dużej częstotliwości. Niestety teraz zamieniono go na Comedy Central, a szkoda.
Cytat: |
Jeden program półgodzinny Wideoteka Dorosłego Człowieka raz na tydzień, to jak dla mnie zdecydowanie za mało. |
Jedyne zdanie, z którym zgadzam się w 100%. Ten program powinien być nadawany przynajmniej przez godzinę. A prowadzący są dla mnie wielkimi autorytetami wiedzy. Nie ukrywam, że chciałbym w przyszłości wiedzieć tyle o muzyce zarówno polskiej, jak i światowej, co oni.
A co do odcinka, to całkiem fajny, i nawet dobre piosenki leciały... Fuoco Nel Fuoco, A Whiter Shade of Pale, super! Choć nie wiem dlaczego, ale troszeczkę drażnił mnie styl zwycięzcy programu, może dlatego że nie lubię gdy zawodnik dorzuca teksty typu "to zupełnie nie o mnie piosenka" (np. tak jak w przypadku "Jestem Kobietą" Edytki) itp. Jak widzę takie (że tak to nazwe po swojemu) "filozofowanie" to strasznie mnie odpycha od oglądania odcinka. Choć oczywiście dla większości może być to miłe urozmaicenie i symbol luźnej atmosfery na nagraniu. Co innego, jeżeli chodzi o tematyczną rozmowę z prowadzącym, wtedy to jest jak najbardziej wskazane. A co do ostatniej piosenki w finale, to Franiu już się odniósł i ja się podpisuje. Tak czy inaczej gratuluję zwycięzcy, mnie nie było dane nigdy wygrać finału, tym większy szacun. Szczęście też przecież trzeba mieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
puszek_o
JTM Spis Team
Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin\Łaszczów
|
Wysłany: Wto 23:17, 05 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
FranekKimono napisał: |
Trochę szkoda, że powiedział "You Beautiful" a nie "You're Beautiful" |
Też to wyłapałem, pomyślałem sobie "Ale dał du*y", ale widocznie Robert miał lepszy dzień i uznał mu tą odpowiedź. Mi najbardziej podobała się rozmowa o kibolach (Polecam film Skrzydlate Świnie z Małaszyńskim między innymi). Finał łatwy, prosty i przyjemy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Karolka
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 577
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Śro 0:51, 06 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
RozMat napisał: |
Cytat: |
współczesnej "muzy", a może raczej produktu masowej pop kultury (mam tu na myśli artystów typu Lady Gaga czy Rihanna), piosenki tworzone, tak jak Emku zauważyła, często na jedno kopyto, bez żadnej głębszej myśli, i mówiące z reguły o tym samym. |
Mnie osobiście trochę zniesmaczył ten wpis i strasznie chciałbym poznać kryteria rozróżniające "produkt masowej pop kultury" od "muzyki", więc z chęcią poczekam na wyjaśnienie mi tego. Jeżeli nie widzisz głębszych myśli w aktualnych hitach, to naprawdę gratuluje wgłębiania się w teksty. Bo są oczywiście piosenki (np. typu "Just Dance") które nie mają może przekazać głębokiej treści, a sprawić żeby słuchający poczuł pozytywne wibracje. Ale jest masa piosenek wydawanych dzisiaj, które są naprawdę "o czymś" i mają zdecydowanie silniejszy przekaz od dawnych przebojów. Skoro w poszukiwaniu wielkiej głębi muzycznej mam odnieść się do starszych kawałków, to może zacznę od takich hitów jak "Poziomki", "Brzydula i Rudzielec" czy "Mały biały pies". Tam na pewno znajdę wielki przekaz i zniewalającą treść. |
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie musisz się ze mną zgadzać, wyrażam jedynie swoją opinię. Czym odróżniam tzw produkt masowej pop kultury od dobrej muzyki. Powiem w ten sposób, irytujące jest to, że są artyści, którzy nie mają specjalnie dobrego głosu, ani nie robią jakiś naprawdę niezłych numerów, a są strasznie promowani, (Puszczanie w kółko tych samych piosenek). Współcześnie liczy się to żeby o Tobie mówili, a nie to jaką muzykę komponujesz. Bo czy np Lady Gaga zdobyłaby taką rzeszę fanów gdyby nie ta cała otoczka medialna. Moim zdaniem raczej nie, bo jej piosenki w niczym nie są lepsze od singli artystów, o których tak dużo się nie rozpisuje, I nie będę oszukiwać, że dla mnie muzyka wykonywana przez np. Lady Gagę czy Rihannę, czy Feel'a nie wnosi nic wartościowego, i nie jest wyznacznikiem bycia trendy. Tak jak dodałam w swoim wcześniejszym poście, słucham współczesnej muzyki, ale zgoła odmiennej o której wspominałam powyżej. Nie osądzam ludzi, którzy słuchają czegoś innego niż ja, bo każdy słucha tego co im najbardziej odpowiada, to nasze święte prawo. Wydaję jedynie swoją opinię na ten temat. Co do głębi w piosenkach, nie uogólniałam, bo nie każda współczesna piosenka jest pusta i denna, tak samo jak nie wszystkie stare piosenki są logiczne i mądre. Zapomniałam dodać w poprzednim poście, że nie szufladkuję wszystkiego pod jedną kategorię. Nie neguję, że część piosenek z tej czy poprzedniej dekady ma na celu wprowadzenie nas w dobry nastrój i zapewnić nam świetną zabawę. Ale nie wszystko działa tak samo na wszystkich.
Co do mojej zdolności wgłębiania się w teksty oraz czytania między wierszami, to mogę Cię zapewnić, że je posiadam, choć pewnie wywnioskowałeś inaczej z mojej wypowiedzi, ale trudno się mówi. Każdy człowiek jest inny i inną ma sferę percepcji, to co dla jednego jest świetne, dla drugiego już takie nie musi być. Jestem w pełni tego świadoma. I jeszcze jedno, komentując Twoje przykłady "sensownych" starych piosenek, powiem że zdecydowanie inne utwory miałam na myśli, np "Dziwny jest ten świat", "Imagine" czy "Show must go on". Tyle tytułem nawiązania do Twojej wypowiedzi.
RozMat napisał: |
Cytat: |
Co do nauki starszych piosenek, to młodzi nie muszą mieć problemów z nauką starych singli, ale czasem chodzi też o poznanie czy też odnalezienie danych artystów. Bo nie ukrywajmy, obecnie stacje radiowe czy telewizyjne skupiają się na promowaniu współczesnych kawałków, a zapomina się o przypominaniu piosenek z przed 10, 20, 30 czy 40 lat. |
Polemizowałbym ponownie, nawet jeszcze bardziej niż w pierwszym odniesieniu. Zalecam poszerzenie horyzontów muzycznych innymi radiami, aniżeli popularną Eską. Co do programów muzycznych w TV, to dajmy na przykład kanał VH1, który puszczał starsze piosenki i to w dużej częstotliwości. Niestety teraz zamieniono go na Comedy Central, a szkoda. |
Mnie nie musisz polecać poszerzanie horyzontów, bo ja nie jestem przykładem fanki eski, vivy czy innych szmatławych stacji. I tak się zastanawiam skąd Ci przyszedł pomysł, że swoją wiedzę muzyczną czerpię z eski? A co do moich horyzontów to nie narzekam, słucham rożnych stacji polskich oraz zagranicznych oferujących różnorodną gamę muzyki rozrywkowej. Być może program VH1 był taką stacją, wierzę Ci na słowo, bo sama nigdy go nie oglądałam, więc nie będę się wypowiadać w tym temacie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
zwiru
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 155
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk Płeć:
|
Wysłany: Śro 13:10, 06 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Proponuję dać (przynajmniej w tym temacie) sobie spokój z tą dyskusją, bo próby przekonywania o swoich horyzontach muzycznych i wymienianie najbardziej "chodnikowych" przykładów piosenek z muzycznych epok raczej nikogo nie przekona
Takie dychotomiczne podziały, że taka piosenka jest dobra, a taka gorsza, są rzeczą ludzi sfrustrowanych. Jeżeli ktoś dobrze czuje się z muzą której słucha, przez myśl mu nie przejdzie, żeby w odwołaniu do niej narzekać na inne gatunki/czasy/wykonania. Muzyka powinna budzić dobre emocje, jak jakaś piosenka ich nie budzi, to zamiast na nią "najeżdżać" można szukać kolejnych, ciekawszych numerów. Ja tak tę kwestię postrzegam i czuję się świetnie
Post został pochwalony 2 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Karolka
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 577
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Śro 16:03, 06 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
zwiru napisał: |
Proponuję dać (przynajmniej w tym temacie) sobie spokój z tą dyskusją, bo próby przekonywania o swoich horyzontach muzycznych i wymienianie najbardziej "chodnikowych" przykładów piosenek z muzycznych epok raczej nikogo nie przekona
Takie dychotomiczne podziały, że taka piosenka jest dobra, a taka gorsza, są rzeczą ludzi sfrustrowanych. Jeżeli ktoś dobrze czuje się z muzą której słucha, przez myśl mu nie przejdzie, żeby w odwołaniu do niej narzekać na inne gatunki/czasy/wykonania. Muzyka powinna budzić dobre emocje, jak jakaś piosenka ich nie budzi, to zamiast na nią "najeżdżać" można szukać kolejnych, ciekawszych numerów. Ja tak tę kwestię postrzegam i czuję się świetnie |
Hmm, bardzo ciekawe podejście. Zgadzam się, muzyka jest po to aby generować w nas pozytywne emocje. A że tak nie jest zawsze to już inna bajka. Jeżeli chodzi o kwestię ludzi sfrustrowanych, to nie należy do tej grupy Jeżeli piłeś do mojej wypowiedzi to nie narzekałam na wykonania, ani nie "najeżdżałam" na żadne piosenki, jedynie wypowiedziałam się w tej kwestii, i nie czuję przez to abym była bardziej podirytowana. Przez wiele lat wyrobiłam sobie, (i ciągle to robię) muzyczny styl, jak również opinię na tematy muzyczne, i to, że czasem coś skrytykuje, lub przedstawię coś w negatywnym świetle nie oznacza, że robię to by komuś sprawić przykrość czy sobie tylko ponarzekać. Ale robię to bo czuję muzykę w ten a nie inny sposób, mam swoje zdanie i chce się tym podzielić - choć wiem, że część ludzi może to nie interesować. I jeszcze jedna mała dygresja, jeżeli czegoś nie lubię to tego nie słucham, a szukam czegoś innego, więc sam widzisz Twoje podejście nie jest mi obce. A recenzowanie muzyki to dla mnie zupełnie inna sprawa.
Kończę ten temat, bo nie chcę przypadkiem dostać ostrzeżenia od moderatorów , bo troszkę zeszliśmy z tematu wątku, ale chciałam wyjaśnić tylko tą kwestię
Pozdrawiam:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
aneta3000
Dołączył: 10 Sty 2011
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wwa Płeć:
|
Wysłany: Śro 16:34, 06 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Karolcia ork napisał: |
A młodzi za to mają znać nawet te przedwojenne utwory? wcale nie jest powiedziane, że jak ktoś jest młody to musi słuchać tych wszystkich Feelów, Pectusów, Cerekwicki, Farnych itd. ja osobiście tego nie słucham a jestem młoda :-P wolę Annę Jantar czy Czerwone Gitary. A organizatorzy nie mogą/nie powinni dobierać repertuaru do zawodników. Chcąc coś osiągnąć w programie trzeba mieć wszechstronną wiedzę muzyczną. ;] |
Widzę że niezłą burzę rozpętałam zgadzam się, że zawodnicy powinni mieć wszechstronną wiedzę muzyczną, ale denerwują mnie odcinki gdzie sporo jest kawałków których nikt nie zgadł albo zawodnicy niemiłosiernie mylą tytuły (dlaczego ja nie trafiłam na takich przeciwników? . Chciałam tylko dać wyraz swojej irytacji A na marginesie wspomnę, że ostatnio miałam fazę na Stanisława Grzesiuka, pewnie przez odgrzanie warszawskiego cwaniaka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
zwiru
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 155
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:13, 06 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Karolcia ork napisał: |
A młodzi za to mają znać nawet te przedwojenne utwory? wcale nie jest powiedziane, że jak ktoś jest młody to musi słuchać tych wszystkich Feelów, Pectusów, Cerekwicki, Farnych itd. ja osobiście tego nie słucham a jestem młoda :-P wolę Annę Jantar czy Czerwone Gitary. |
Co do Feel'ów i Farn to nie są wcale mniej oryginalni od Czerwonych Gitar (uwzględniając oczywiście tzw. czasy), które to bardzo bezpośrednio 'inspirowali się' Beatles'ami i innymi kapelami british invasion Wiem, że o tym nie pisałaś, ale warto mieć to na uwadze oceniając "stare i nowe" muzyczne czasy.
W dniu dzisiejszym odcinek fajny, szkoda finału - nie zgadłbym Gąssowskiego, ale "Zanim zrozumiesz" wydawało mi się, że to deserek, a tu niemiła niespodzianka Mimo to kolega naprawdę zaszalał!
I bardzo fajnie, że Nik Kershaw się pojawił i śpiewał, a nie podkładał ruch ust do piosenki sprzed 25 lat (jak choćby Limahl czy Alphaville). Nie wiem czy inne kawałki pana Kershaw też się pojawiały w JTM?, jak dla mnie dwie oczywiste propozycje do rozgrywki to "Wouldn't it be good" i megawesołe "I won't let the sun go down on me"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
RozMat
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:30, 06 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie musisz się ze mną zgadzać, wyrażam jedynie swoją opinię. Czym odróżniam tzw produkt masowej pop kultury od dobrej muzyki. Powiem w ten sposób, irytujące jest to, że są artyści, którzy nie mają specjalnie dobrego głosu, ani nie robią jakiś naprawdę niezłych numerów, a są strasznie promowani, (Puszczanie w kółko tych samych piosenek). Współcześnie liczy się to żeby o Tobie mówili, a nie to jaką muzykę komponujesz. Bo czy np Lady Gaga zdobyłaby taką rzeszę fanów gdyby nie ta cała otoczka medialna. Moim zdaniem raczej nie, bo jej piosenki w niczym nie są lepsze od singli artystów, o których tak dużo się nie rozpisuje, I nie będę oszukiwać, że dla mnie muzyka wykonywana przez np. Lady Gagę czy Rihannę, czy Feel'a nie wnosi nic wartościowego, i nie jest wyznacznikiem bycia trendy. Tak jak dodałam w swoim wcześniejszym poście, słucham współczesnej muzyki, ale zgoła odmiennej o której wspominałam powyżej. Nie osądzam ludzi, którzy słuchają czegoś innego niż ja, bo każdy słucha tego co im najbardziej odpowiada, to nasze święte prawo. Wydaję jedynie swoją opinię na ten temat. Co do głębi w piosenkach, nie uogólniałam, bo nie każda współczesna piosenka jest pusta i denna, tak samo jak nie wszystkie stare piosenki są logiczne i mądre. Zapomniałam dodać w poprzednim poście, że nie szufladkuję wszystkiego pod jedną kategorię. Nie neguję, że część piosenek z tej czy poprzedniej dekady ma na celu wprowadzenie nas w dobry nastrój i zapewnić nam świetną zabawę. Ale nie wszystko działa tak samo na wszystkich. |
No i takie przedstawienie sprawy już bardziej mi pasuję. Choć nie zgadzam się, że podczas wymiany piosenkarzy "którzy nie mają specjalnie dobrego głosu" wymieniłaś Rihannę, która akurat na żywo całkiem dobrze sobie radzi. Piotrek Kupicha z resztą też. A to, czy komuś coś wnoszą, czy nie to indywidualna sprawa każdego. Ja też nie słucham Feela, ale na pewno nie będę go wrzucał do beczki rozróżenienia pop kultury od dobrej muzyki, bo on i gra dobrą muzykę i jest znany. I ja się oczywiście zgadzam, że Ci mniej znani nie są gorsi, bo np. szerokim kręgom nie jest znana twórczość Rufusa Wainwrighta czy dajmy na to Siouxsie and the Banshees, a wystarczy posłuchać ich i się przekonać, że w ich twórczości też jest magia.
Cytat: |
Mnie nie musisz polecać poszerzanie horyzontów, bo ja nie jestem przykładem fanki eski, vivy czy innych szmatławych stacji. I tak się zastanawiam skąd Ci przyszedł pomysł, że swoją wiedzę muzyczną czerpię z eski? A co do moich horyzontów to nie narzekam, słucham rożnych stacji polskich oraz zagranicznych oferujących różnorodną gamę muzyki rozrywkowej. Być może program VH1 był taką stacją, wierzę Ci na słowo, bo sama nigdy go nie oglądałam, więc nie będę się wypowiadać w tym temacie. |
Eskę rzuciłem dlatego, że gdy powiedziałaś "obecnie stacje radiowe czy telewizyjne skupiają się na promowaniu współczesnych kawałków, a zapomina się o przypominaniu piosenek z przed 10, 20, 30 czy 40 lat." a to jest jedyne radio, które faktycznie nie grywa starszych przebojów. Ale jest gro takich, w których można naprawdę wiele fajnych piosenek sprzed 10, 20, 30 lat posłuchać, które są grane. Zwykły RMF dziś: O.N.A. - godzina 16:05, Tina Turner 16:10, Dave Stewart i Candy Dulfer 16:21, Bajm 16:54, Phil Collins 17:18. To jest całkiem dużo "starszych" przebojów jak na godzinkę słuchania radia. A jak non-stop chcemy odświeżać nieśmiertelne przeboje, to mamy np. Radio Złote Przeboje.
Cytat: |
Kończę ten temat, bo nie chcę przypadkiem dostać ostrzeżenia od moderatorów , bo troszkę zeszliśmy z tematu wątku, ale chciałam wyjaśnić tylko tą kwestię
Pozdrawiam:) |
Ja też kończe, ale nie za off-topic (choć to też ), ale za to, że tak naprawdę to w ten sposób możemy rozmawiać jeszcze miesiącami. Najważniejsze że się nie kłócimy, tylko argumentujemy swoje tezy, o to przecież chodzi. Każdy ma swoje zdanie i to się ceni, ja nie napisałem pierwszego posta dlatego żeby rozpocząć jakieś kłótnie, tylko poczułem że chciałbym wyrazić swoją opinię, i sobie wyraziłem, tyle. Przynajmniej nasi koledzy z forum będą mieli co czytać, bo ostatnio tu cicho.
Za to dzisiejszy odcinek bardzo mi się podobał, nic mnie w żadnym stopniu nie irytowało (mam na myśli zachowania), ba, muszę nawet pochwalić naszego finalistę, że jak na debiutanta, to jest naprawdę dobrze przygotowany. Wielkie gratulacje! Mało który "zaczynający" swoją przygodę z JTM zna takie przeboje jak "To za nami", "I'm Your Man" czy dajmy na to "The Riddle". Więc ogromny podziw i wielkie pozdrowienia! Trzymam kicuki za jutro.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|